Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
jakieś tam pierdoły xD
Trochę się rozleniwiłyśmy ale każdemu się zdarza...powracamy z garścią informacji,zarówno świeżutkich jak i nieco starszych
1 Laska Toma
To Tom czy nie Tom...oto jest pytanie...
2 Wywiad z Tomem - niemieckie BRAVO (
Nie mogłam sie powstrzymać od komentarzy, plasiam xD)


Sex z fanem!
Dotąd na ten temat mówił niewiele, według powiedzenia: dżentelmen rozkoszuje się i milczy. Dla BRAVO, Tom po raz pierwszy zdradza, co dzieje się w Tokio Hotel
Mają tyle wspólnego - a mimo to są tak różni!W zeszłym tygodniu wokalista Bill zaskoczył nas swoim wyznaniem"Od ponad dwóch lat nie byłem zakochany, czuję się czasami samotny."Teraz zaskakuje nas także jego bliźniak Tom z bardzo prywatnym zwierzeniem. Gitarzysta Tokio Hotel wyznaje, że nie żył tak cnotliwie. (
A to ci niespodzianka xD) Zdarzyło mu się mieć dziewczynę tylko na jedną noc! I, że robił to ze swoją fanką!
Co tak naprawdę dzieje się w Tokio Hotel. Jak dotąd Tom na ten temat milczał, tak jak w powiedzeniu:dżentelmen rozkoszuje się i milczy.(
TO zdanie mnie rozwala) Ale teraz specjalnie dla BRAVO Tom opowie o swoim sekrecie - gorącej nocy...z fanką!
BRAVO:Sex z fanką? Co na to powiesz?
Tom: To może się zdarzyć. Na koncerty przychodzą naprawdę słodkie dziewczyny. Dlaczego miałbym to zaprzepaścić?(szczerzy zęby)
BRAVO:Aha!A czy miałeś już jakieś znaczące przeżycie z fanem?
Tom: W zeszłym roku była taka sytuacja podczas trasy "Schrei". Po koncercie jak zwykle zapakowaliśmy się do busa i pojechaliśmy prosto do hotelu. Jak zawsze czekała tam na nas grupka dziewczyn. Jakieś 30 min rozdawaliśmy autografy, a potem chciałem tylko iść do łóżka.
BRAVO:Serio?
Tom: Wyjechałem windą na górę. Przy wejściu do mojego pokoju stała dziewczyna. Kiedy do niej podszedłem, bardzo słodko się do mnie uśmiechnęła.(
Poprostu napalona fanka!) Odpowiedziałem jej uśmiechem i wszedłem do pokoju.
BRAVO: A więc nic się nie wydarzyło?
Tom: Wydarzyło, wydarzyło(śmiech). Po chwili zapukała do moich drzwi. Ja właśnie przygotowywałem sobie kąpiel i w międzyczasie włączyłem telewizor. Nagle w drzwiach stanęła ta dziewczyna i uśmiechnęła się do mnie. Najpierw zapytałem się, o co jej chodzi. Ona na to, że chętnie by ze mną spędziła trochę czasu i znowu się uśmiechnęła. Ja jej na to: Pewnie!Spędzać czas w pokoju hotelowym..."Na te słowa śliczne się uśmiechnęła. Kazałem jej usiąść. Po koncercie zawsze jestem pozbawiony uczuć, wtedy jestem nie zbyt poczytalny(uśmiech) Sekundę później pomyślałem, że popełniłem błąd, wpuszczając obcą dziewczynę do swojego pokoju. Ale wtedy już była w środku i przecież już jej nie mogłem wyrzucić,prawda?(szczerzy zęby) (
Tak, tak Tomaszu, of kors że nie mogłeś :/)
BRAVO: Potem znaleźliście się w wannie, czy gdzie?
Tom: Niee!Zakręciłem wodę i poszedłem po coś do picia. Drzwi były niedomknięte bo czekałem aż do mnie przyjdzie. Zawsze zostawiam nie zamknięte i wywieszam tabliczkę"Proszę nie przeszkadzać". Nawet, gdy jestem już kilka dni w hotelu, nie ściągam jej, na wypadek, gdyby ktoś chciał wejść do mojego pokoju,bo opróżnił już swój barek... ooops schodzę z tematu...
BRAVO:Opowiedz co było dalej.
Tom: Wylądowaliśmy w łóżku i na początku tylko się do siebie uśmiechaliśmy. W między czasie ona ukradkiem spoglądała na okno, ale nic nie mówiła.(
Leży laska w łóżku z TOMEM KAULITZEM, ale...gapi się w okno. Ech ^^) "Jak na kogoś kto chce ze mną spędzać czas jesteś bardzo cicha" wtedy znowu się uśmiechnęła i przysunęła się bliżej mnie.No tak, i potem się zaczęło.
BRAVO: I jak było?
Tom: Było super! Myślę, że obojgu nam podobał się ten wieczór. Szczegółów oczywiście nie zdradzę ale powiem, że ona miała 17 lat i niedługo potem miała 18-ste urodziny.
BRAVO:Czy"uczciliście"jej urodziny?
Tom: Nie!(śmiech)Jej urodziny były kilka dni później.Ale to by było zabawne.
BRAVO: Co zdarzyło się po stosunku?
Tom: Potem stałem się bardzo głośny(
HĘ?? xD) i zamówiłem jedzienie do pokoju. Niestety było już po 23:00 i można było zamawiać tylko z nocnej karty. A ja miałem taką ochotę na makaron z kremem śmietankowym, który był na karcie dziennej.(
Kaprysy gwiazdy) To moje ulubione danie i chciałem się przekonać, czy jej by to też zasmakowało. 10 minut musiałem prosić faceta z serwisu aż w końcu uległ. Kilka minut później jedliśmy już w łóżku makaron z sosem śmietankowym posypany parmezanem.
BRAVO: Czy tej nocy doszło do czegoś jeszcze?
Tom: Nie. Na pewno było by miło gdyby została na noc. Poprosiłem ją o numer telefonu. Dała mi go śmiejąc się, że i tak pewnie do niej nie zadzwonię ale to nic bo ona niczego nie oczekuje. Nie mówiła tego z jakimś wyrzutem tylko bardzo słodkim głosem.
BRAVO: Zadzwoniłeś do niej?
Tom: Nie, jak na razie nie.(
I nie zadzwoni, jak znam zycie)
BRAVO: Zadzwonisz gdy będziecie w trasie?
Tom: Może, ale kto wie co się podczas tej trasy wydarzy? Nie lubię planować takich rzeczy. Najlepiej gdy takie chwile są spontaniczne! Bill jest kompletnie inny. On czeka na wielką miłość i nie może pojąć jak One-Night-Standy mogą być emocjonalne, nieważne jak spontaniczne by nie były.(
Popieram Billa) Gdybym coś takiego opowiedział Billowi on by mnie chyba zamknął (
w psychiatryku chyba) (śmiech)- ale mimo to i tak mu musiałem powiedzieć. Co zrobić, są inne sprawy w których zarówno Bill jak i ja mamy to samo zdanie...
Jaki z tego morał? Nie iść do łóżka z Kaulitzem, choćby niewiadomo, jak słodki był.....Bo będziesz musiała pożreć talerz makaronu ze śmietaną i parmezanem xD BLECH!
3 Chłopaki nakręcili nowy teledysk do piosenki "
Springt nicht". Klip dołączony będzie do wersji
Deluxe płyty Zimmer 483.
Urywek pokazał się w reportażu na kanale
RTL.


4 Wywiad















5 Fotki z Malediw (
prosze...one wymiatają...a ja się zaraz posikam xD)

<--
TO JEST TOM? xD
6 Prawdopodobnie Bill otrzyma tytuł "Najlepiej ubranego Niemca". To jeszcze nic pewnego - ranking nadal trwa...ale przepaść dzieląca Kaulitza od znajdującego się na drugim miejscu osobnika jest zbyt duża by to mogło ulec zmianie...
3majcie się :-*
Tokiohotelomanki:) [
Powrót]
Komentuj
Hmm.. przeczytałam ten wywiad z Tomem i jestem zszokowana.. hmm.. on ma chyba nierówno pod sufitem.. heh xD CHociaż One-Night-Stand [fajne określenie] ja tam nie wiem czy to jest takie extra... Bo co mi po tym, jak już więcej nie zrobi się tego z tą osobą.. ? Nie, to nie dla mnie... Buziaki :* Zapraszam do mnie.. ;]
Paulka
| brak www IP: 83.17.105.10